Spaleni Słońcem
Słoneczne oparzenia – z pewnością każdy z nas doświadczył kiedyś bolesnego skutku nadmiernego lub nieumiejętnego opalania. Wystarczy kilka cieplejszych dni na łonie natury, urlop, chwila nieuwagi – i następnego dnia widzimy w lustrze czerwone, bolesne a czasem pokryte pęcherzami miejsca.
Zasady bezpiecznego opalania – wydaje się, że każdy dorosły amator słońca powinien je sobie szybko przyswoić. Nic podobnego, pomimo upływu czasu wciąż zapominamy o podstawowych, jakże koniecznych regułach bezpiecznego opalania.
Pierwsza sprawa – odpowiedni, dobry krem z mocnym filtrem UVA i UVB. Opalanie bez odpowiedniej ochrony to wielkie ryzyko dla naszej skóry. Widoczne, bolesne oparzenia naskórka to stosunkowo najmniejszy problem. Gorzej, gdy niebezpieczne promienie uszkadzają głębsze pokłady tkanki skórnej – to, z biegiem lat może prowadzić do takich schorzeń jak m.in. rak skóry. Przy doborze kremu kierujemy się prostą zasadą – im jaśniejsza karnacja, tym mocniejszy filtr. Kremy z najwyższymi filtrami przeznaczone są dla osób o najjaśniejszej cerze (podobnie w przypadku dzieci). Kosmetyki chroniące przed oparzeniami stosujemy przed i w trakcie opalania. Po powrocie do domu możemy utrwalić opaleniznę stosując dodatkowe kosmetyki ochronne.
Jak jeszcze możemy chronić się przed oparzeniami? Ważne, by zdrowy rozsądek przeważył nad chęcią zdobycia szybkiej opalenizny. Latem unikajmy silnego słońca w godzinach południowych. Nakrycie głowy, jasne, przewiewne ubranie, picie dużej ilości wody – to podstawa bezpiecznego opalania. Warto także pamiętać o wpływie niektórych leków i kosmetyków (stosowanych na co dzień) na naszą skórę. Wiele z nich – w połączeniu ze słońcem – może np. uczulać lub wywoływać przebarwienia skóry.
Warto dbać o to, by każda kąpiel słoneczna była bezpieczna i dawała satysfakcję a nie powody do zmartwień.